Młochów

Z Młochowa: Włodzimierz Kowalski

Z Krakowian: Żaneta Wójtowicz

Z Woli Krakowiańskiej: Jan Perzyna

Z Garbatki: Marek Malladyn

Z Parol: Tadeusz Piotrowski

Członkowie honorowi: Barbara Syller, Tomasz Muchalski


Kosów-Wólka Kosowska

Z Wólki Kosowskiej: Aneta Bilińska

Z Kosowa: Jadwiga Pogorzelska

Kolonia Kosów: Marta Borkowska

Członkowie honorowi: Janina Tomera, Stanisław Benza

Ewangelia na dziś



Piątek 2019-01-18, 1. tydz. zwykły

Mk 2,1-12

Gdy Jezus po pewnym czasie wrócił do Kafarnaum, posłyszeli, że jest w domu. Zebrało się tyle ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca, a On głosił im naukę. Wtem przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. Nie mogąc z powodu tłumu przynieść go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował, i przez otwór spuścili łoże, na którym leżał paralityk. Jezus widząc ich wiarę rzekł do paralityka: „Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy”. A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w duszy: „Czemu On tak mówi? On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, jeśli nie Bóg sam jeden?” Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: „Czemu nurtują te myśli w waszych sercach? Cóż jest łatwiej powiedzieć do paralityka: «Odpuszczają ci się twoje grzechy», czy też powiedzieć: «Wstań, weź swoje łoże i chodź»? Otóż żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów rzekł do paralityka: „Mówię ci: «Wstań, weź swoje łoże i idź do domu»”. On wstał, wziął zaraz swoje łoże i wyszedł na oczach wszystkich. Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga mówiąc: „Jeszcze nie widzieliśmy czegoś podobnego”.